Problemy z jedzeniem
19 Jul 2007
Jak się uwolnić z niewoli jedzenia

Nikt na własne życzenie nie zrobił z siebie osoby uzależnionej od jedzenia.
Pozwól, proszę, że w dalszej części będę używać czasem słowa nałóg, ponieważ pod tym znaczeniem mam na myśli uzależnienie mózgu od środków i zachowań mających zaspokoić nasze pragnienia przyjemności, spokoju, poczucia bezpieczeństwa, miłości, zadowolenia z siebie. Ale czyż nie pragnie tego każdy człowiek?
Kiedy sięgnęłaś w jakimś momencie życia po jedzenie, trudnym momencie, Twój mózg zauważył, że to przynosi przyjemność i ukojenie. A mózg potrafi uczyć się bardzo szybko.
Więc następnym razem, gdy znów odczuwałaś smutek, samotność, brak akceptacji, miłości lub inną podobną emocję, zaczęłaś powtarzać ten proces, by uzyskać upragniony efekt.
Tak utrwala się nawyki.
Ale gdy robiłaś to po raz pierwszy, nie miałaś pojęcia, jakie będą konsekwencje – nadwaga, brak akceptacji własnego ciała, obniżone poczucie własnej wartości, nielubiany wygląd, nielubienie siebie i… obsesja.
A kiedy napady głodu stały się zupełnie niekontrolowane i nie byłaś w stanie się powstrzymać żadną siłą, nie myślałaś o konsekwencjach dla zdrowia i życia, gdy zaczęłaś podejmować te wszystkie zabiegi, mające przynieść ulgę, prawda?
Ale czy dziś nadal sądzisz, że to pozbycie się nadwagi lub pożywienia z własnego ciała może Ci pomóc w pokochaniu siebie, znalezieniu swojego miejsca i uzyskaniu szczęścia i dobrego zdrowia?
Byś mogła z radością spoglądać w fizyczne i psychiczne lustro
Czy może już zauważasz, że Twoja skuteczność, szczęście i dobre samopoczucie będą zależeć od wyznaczenia zupełnie innego celu
Pozbądź się przyczyny a ustąpi skutek
Czy dojrzałaś do tego, by przestać wreszcie cierpieć?
Od czego zaczniesz?
Jeśli jesteś zainteresowana nauczeniem się umiejętnej kontroli nad jedzeniem, podniesieniem poczucia własnej wartości, odzyskaniem kontroli nad emocjami, kliknij na zakładkę kontakt i napisz lub zadzwoń na podany numer telefonu.